Spacerek PGE Skry

cuprum lubinSiedemnaste zwycięstwo w tym sezonie PlusLigi odnieśli siatkarze PGE Skry Bełchatów. We własnej hali pokonali Cuprum Lubin 3:0, dzięki czemu nadal mają szansę nawet na drugie miejsce w tabeli po rundzie zasadniczej.

Większych emocji w tym meczu nie było. Róznicę w klasie rywali widać było gołym okiem, choć przecież lubinianie mają całkiem niezły sezon, a w tabeli plasują się tuż za czołową piątką, która bije się o cztery miejsca w play-off. Jednak na PGE skrę tego dnia nie było mocnych. MVP meczu okazał się Mariusz Wlazły, a wiadomo, gdy "Szampon" jest w formie, to rywale mają kłopoty. Cuprum Lubin nigdy jeszcze z PGE Skrą nie wygrał i na przełamanie klątwy jeszcze musi poczekać.

Koleny mecz PlusLigi bełchatowianie zagrają już we wtorek. Rywalami drużyny żółto-czarnych będzie Cerrad Czarni Radom.

PGE Skra Bełchatów - Cuprum Lubin 3:0 (25:20, 25:16, 25:23)

PGE Skra: Uriarte, Penczew, Lisinac, Wlazły, Kurek, Kłos, Piechocki (libero) oraz Szalpuk.
Cuprum: Łomacz, Taht, Gunia, Kaczmarek, Koumentakis, Boehme, Rusek (libero) oraz Gorzkiewicz, Pupart, Michalski.